Przejść z ON na CNG

24 lipca 2012 transport-polska.pl

Miasto Lublin, które kojarzy się z siermiężnymi furgonetkami, próbuje sił w sferze motoryzacyjnych innowacji. Naukowcy stawiają na gaz – CNG.

Specjaliści z Politechniki Lubelskiej, jak informuje „Dziennik Wschodni”, pracują nad wykorzystaniem sprężonego gazu ziemnego do napędu pojazdów z silnikami Diesla. Takie paliwo, które oznacza się literami „CNG”, jest już używane w transporcie. Jednak wiele można jeszcze udoskonalić.

Ważny udział w pracach ma doktorant Michał Biały. Jego dzieło, silnik na olej napędowy i CNG, zajęło III miejsce w tegorocznej edycji konkursu „Student – Wynalazca”. Lubelscy twórcy innowacji, jak podaje „DW”, dostali 3 mln zł rządowej dotacji na pracę nad instalacjami zasilania diesli gazem ziemnym.

Paliwo CNG jest tanie i ekologiczne. Choć w pojeździe trzeba umieścić butle z palną i sprężoną substancją, nie pojawiają się zauważalne problemy z bezpieczeństwem. Po silniki na CNG chętnie sięgają komunalne przedsiębiorstwa komunikacyjne. Autobusy z gazowym napędem nie wypuszczają kłębów ciemnych spalin, a czysty transport jest miłym osiągnięciem w zatłoczonych i zadymionych centrach miast.

Silniki na gaz ziemny sprawdzały się dotąd w przewozach lokalnych, ale jazda z CNG może zacząć się także na dłuższych trasach. Producent naczep Kögel wprowadził ostatnio do oferty model ze zbiornikami na sprężone paliwo. Jak informuje portal v10.pl, zgromadzony zapas CNG pozwala ciężarówce na przejechanie ok. tysiąca km. Pojemniki na gaz znajdują się pod podłogą naczepy.

 

ŁG